Tak było.
Dokładnie tak.
niedziela, 26 listopada 2017
...
Coś skrzypi...
Poruszam się niepewnie.
To nie ja.
Definitywnie.
Może to ona.
Sąsiadka z góry.
Zawsze hałasuje w nocy.
Nie może spać.
Zupełnie jak ja.
Tylko dlaczego
Nigdy
Nie widziałam jej
Na własne oczy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz